Statystyki odwiedzin  

Dzisiaj: 21
Wczoraj: 14
Poprzedni tydzień: 309
Poprzedni miesiąc: 493
Ogółem: 97898

Poland 91.8%Poland
United States 5.4%United States
United Kingdom 0.7%United Kingdom
Netherlands 0.4%Netherlands
Ukraine 0.2%Ukraine
   

   

   

   

   

   

   

   
 
   
   

Bractwo Szkaplerzne w Szynwałdzie

Wiek XVII przyniósł powstawanie licznych bractw, a zwłaszcza bractwa Szkaplerza Najświętszej Maryi Panny. Było też niejako wynikiem sytuacji ogólnopolitycznej. Był to okres stałego zagrożenia wojnami i epidemiami, co sprzyjało takiej formie kultu jak nabożeństwo szkaplerza, mające zapewnić opiekę Matki Najświętszej zarówno w życiu ziemskim jak i po śmierci. Bractwo szkaplerzne razem z kapelanią w Szynwałdzie, erygował 13 sierpnia 1659 roku biskup krakowski Andrzej Trzebicki. Do bractwa przystępowali ludzie świeccy, ale nie brak było też duchownych. Aktywizując tym sposobem ludzi świeckich dawały im olbrzymie możliwości działania na wielu płaszczyznach chrześcijańskiego życia. Bractwa swoją działalnością przyczyniały się do wzrostu pobożności nie tylko swoich członków, ale i pozostałych parafian. Dużą wagę przykładano do tzw. mszy brackich, odprawianych w wyznaczoną statutami niedzielę. Brali w niej udział wszyscy członkowie ubrani w brackie kapy. Ważną rolę w kształtowaniu postawy religijno - moralnej braci i sióstr miała tzw. schadzka bracka, na której omawiano ważne sprawy bieżące bractwa. Dzięki zabiegom i ofiarności bractw, kościoły wzbogacały się o nowe ołtarze, naczynia i szaty liturgiczne. Istotną formą aktywności bractw w prepozyturze tarnowskiej była troska o chorych. Dla tej działalności powoływano tak zwanych wizytatorów chorych mających obowiązek ich odwiedzania, a w przypadku zubożenia udzielania im stosownej pomocy. W Szynwałdzie Bractwo Szkaplerzne nie tylko odwiedzało chorych, ale co więcej, brało ludzi chorych i ubogich na własne utrzymanie. Było to osobliwością tego właśnie bractwa, nie występującą w innych bractwach. Bractwo posiadając fundację mogło się troszczyć o pogrzeby dla ludzi ubogich którzy byli samotni i nie miał im kto urządzić pogrzebu. W bractwie tym duży nacisk kładziono na modlitewną pamięć o zmarłych. Było to cechą charakterystyczną tylko dla tego bractwa. Kazimierz Plebanek uważa, że bractwo działające w tej wsi zaszczepiło parafianom w Szynwałdzie nabożeństwo do Matki Bożej, które uszlachetnia i przemienia obyczaje. Ważnymi dla bractw były fundowane dla nich prebendy. Prebendę dla promotora bractwa szkaplerzowego w Szynwaldzie ufundował ks. A. Sławek, kanonik tarnowski i proboszcz w Szynwałdzie. Składało się na nią 980 florenów polskich rocznego czynszu od sumy 14 000 florenów polskich, zabezpieczonej w latach 1652 - 1653 na dobrach Prędy i Pogórzyce, a później powierzonej Janowi Stanisławowi Korycińskiemu i zabezpieczonej na jego ogrodzie w Krakowie. 6 lipca 1659 roku biskup krakowski A. Trzebicki wyznaczył pełnomocnika do przeprowadzenia spraw związanych z fundacją. 13 sierpnia 1659 roku wspomniany biskup erygował prebendę przy ołtarzu Matki Boskiej Szkaplerznej. 28 września Bractwo otrzymało od wójta i gromady szynwałdzkiej 20 krów, które oddano pewnym gospodarzom. Przynosiły one roczny dochód w wysokości 4 florenów polskich i 10 gr. Były to tzw. krowy "żelazne" od których posiadający je gospodarze musieli świadczyć powinności na rzecz proboszcza w Szynwałdzie. Świadczyli zatem po jednym dniu pieszym pańszczyzny, dawali po jednym kapłonie i po 1 zł i 8 gr rocznie od każdej krowy. 28 maja 1760 roku biskup krakowski Ignacy Kajetan Sołtyk, zatwierdził dla prebendy legat Franciszka Szwarcenberga Czernego kasztelana wojnickiego na sumę 26 000 florenów polskich. Po roku 1780 rząd austriacki zniósł prebendę a dochody z niej przeznaczył na Fundusz Religijny. Jak widać zarówno bractwa jak i fundowane dla ich działalności prebendy, odgrywały ważne miejsce w życiu społeczności wiejskiej.

   
© "MIĘDZY NIEBEM A SZYNWAŁDEM" - Nieoficjalny serwis o Parafii N.M.P. Szkaplerznej w Szynwałdzie. Wszelkie prawa zastrzeżone 2010 - 2018