Statystyki odwiedzin  

Dzisiaj: 2
Wczoraj: 20
Poprzedni tydzień: 108
Poprzedni miesiąc: 938
Ogółem: 96377

Poland 85.8%Poland
United States 5.8%United States
United Kingdom 3.1%United Kingdom
Germany 1.5%Germany
Austria 0.8%Austria
   

   

   

   

   
 
   
   

Pieśń biało - czerwona

(Artykuł z Tarnowskiego "Gościa niedzielnego" 2009-11-15)

Przegląd Pieśni LegionowejOd pięciu lat w Zespole Szkół w Szynwałdzie odbywa się Przegląd Pieśni Legionowej. Jego idea narodziła się w czasie złazów patriotycznych na cmentarz legionistów w Łowczówku. – Postanowiliśmy zrobić coś, by popularyzować pieśni legionowe, i w trochę inny sposób uczyć dzieci historii: Polski, jak i naszego regionu – mówi Jolanta Krakowska z gimnazjum w Szynwałdzie. Na przegląd przybywają zawsze grupy z kilku sąsiednich gmin. – Dzięki tym pieśniom możemy łatwiej zrozumieć naszą historię, emocjonalnie zbliżyć się do klimatu tamtych czasów, wyrazić miłość do ojczyzny. Poza tym te pieśni podobają się, bo są tak bardzo inne różne od tego, co dziś słyszymy w radiu czy telewizji– mówią Klaudia Kocoł i Justyna Kawa z gimnazjum w Zalasowej.

gb 


Parafia okiem "Tarnowskiego Gościa Niedzielnego"

Artykuł z "Tarnowskiego Gościa Niedzielnego" (2008-01-13)

Czas budowania

Nazwa Szynwałd pochodzi z języka niemieckiego i znaczy tyle, co "piękny las". Perspektywy, które roztaczają się przed tą wspólnotą parafialną też wyglądają zupełnie nieźle.

Pierwsze wzmianki o szynwałdzkiej parafii pochodzą z 1344 roku. Dwieście lat Obecny   kościół wzniesiony w latach 1911-18 w miejsce poprzedniej, drewnianej   świątyni.później powstał historyczny kościół parafialny, który - jak zauważają niektórzy - miejscowi rozebrali samowolnie w 1911 roku. Ojciec Kazimierz Plebanek w monografii miejscowości zwraca jednak uwagę, że świątynia była niemal w stanie ruiny. Ponoć przy mocniejszych wiatrach nie tylko skrzypiała, ale nawet chwiała się, dlatego ludzie bali się do niej wchodzić. Dlatego ówczesny proboszcz ks. Aleksander Siemieński z wiernymi wybudowali nową, murowaną świątynię. Ten sam kapłan był budowniczym dużego klasztoru sióstr służebniczek starowiejskich.

O d 48 lat kościelnym w Szynwałdzie jest Ludwik Chrostek. Bieżącą historię parafii ma niemal w jednym palcu. - Kościelnym zostałem w 1959 roku od tego czasu pamiętam prace przy wieży kościelnej, wymianę dachu na kościele, kilkakrotne malowania - wspomina pan Ludwik. W pamięci jego i wielu innych zachowała się też budowa kaplicy na Świniogórze. - Za komuny to było, w Niemczech pracował jeden z rodaków, którzy przysyłał tu dary, chemię budowlaną i inne. Ludzie, którzy je brali składali ofiary, które szły na budowę kaplicy - dodaje L. Chrostek. Z Szynwałdu na Świniogórę jest 9 km. - Skrótami niezbyt wygodnymi, które w dodatku trzeba dobrze znać jest tych kilometrów tylko pięć. Do kaplicy chodzi tam około 200 wiernych, także mieszkających w pobliżu parafian z Zalasowej, Źwiernika, i Łęk Górnych. Staramy się tam ożywić duszpasterstwo. W ostatnie święta po raz pierwszy ludzie stamtąd mogli uczestniczyć w pasterce w swojej kaplicy - zauważa ks. Józef Michalski, proboszcz parafii, który na Szynwałdzkie probostwo przyszedł 1 kwietnia 2007 roku.

Ołtarz główny- Kiedy ksiądz biskup mnie tu wysyłał wspomniał, że parafia jest rozwojowa i rzeczywiście tak jest. Powstaje dużo nowych domów. Na razie wznoszą je miejscowi, ale pewnie za kilka lat będą się tu osiedlać ludzie z Tarnowa, do którego jest kilkanaście kilometrów - dodaje ks. Michalski. Te kilka mijających miesięcy to czas budowania. Choć kilka prac o charakterze materialnym w tym czasie wierni zaangażowaniem i ofiarnością wykonali, to budowanie odbywa się też w innym wymiarze parafialnego życia. - Dość duże jest u nas zaangażowanie parafian w dzieło misji. Prężna jest też grupa Odnowy w Duchu Świętym. Powoli rośnie grupa ministrantów i lektorów. Utworzyliśmy niedawno też parafialny oddział Caritas, któremu udało się już z sukcesem zorganizować akcję paczek na święta dla potrzebujących - wylicza ks. Michalski. Kolędę proboszcz zaczął od Japonii, jak nazywany jest jeden z przysiółków Szynwałdzkich. Jednak to nie drugą Japonię budują w Szynwałdzie, a pierwszy, ten sam od wieków Kościół i parafialny dom.

Ks. Józef Michalski

Urodził się 20 marca 1958 roku. Pochodzi z Nagawczyny koło Dębicy. ŚwięcKs. Józef   Michalski proboszcz parafienia kapłańskie przyjął w 1984 roku. Od tego czasu był wikariuszem w Zbylitowskiej Górze, Nowym Sączu i 12 lat w Dąbrowie Tarnowskiej, gdzie przez 10 lat był m.in. kapelanem szpitala. Od 2000 roku proboszczował w Chojniku. W kwietniu 2007 został mianowany proboszczem w Szynwałdzie. Tu w pracy pomagają mu ks. Michał Zieliński i ks. Tomasz Gomulec.

Okiem proboszcza

"Jestem w Szynwałdzie proboszczem zaledwie kilka miesięcy. Dopiero poznaję wspólnotę i ludzi, którzy ją tworzą. Dotychczasowe doświadczenia i wrażenia mam jednak bardzo dobre. Przyznam, że było mi żal trochę odchodzić z Chojnika, ale życzliwość szynwałdzian z jaką mnie przyjęli osłodziła tamto rozstanie. Zaczęliśmy tzw. kolędę, więc po niej będę miał trochę pełniejszy obraz parafii. Wspólne podjęte w mijającym czasie przedsięwzięcia pokazują, że parafianie są ofiarni, ze zrozumieniem podchodzą zarówno do duszpasterskich jak i materialnych przedsięwzięć. Cieszę się też ze współpracowników, z którymi pracuję. Mimo, że parafia leży blisko miasta, to zachowała, w pozytywnym sensie prowincjonalny charakter, który wyraża się autentyczną, żywą i głęboką wiarą ludzi, przywiązaniem do Kościoła".

Zapraszamy:

Niedzielne Msze św.: 6:30, 7:45 (na Świniogórze), 9:00, 11:00, 16:00 Msze św. W dni powszednie: 7:00 (codziennie) oraz 17:00 (we środy i piątki). 


Hola z traktora - Bezpieczeństwo dzieci na wsi

(Artykuł z Tarnowskiego "Gościa niedzielnego" 2007-10-28)

Aby życie nie zmalowało im czegoś złego - dzieci malowały bezpieczną zagrodę.

Bezpieczna praca i zabawa dzieci na wsi17 października w Zespole Szkół Podstawowych i Gimnazjum w Szynwałdzie ogłoszono wyniki konkursu plastycznego "Bezpieczna praca i zabawa dzieci na wsi".- Celem konkursu była popularyzacja zasad BHP w gospodarstwach rolnych i zwrócenie uwagi na prace szczególnie niebezpieczne dla dzieci poniżej 15 roku życia - wyjaśnia Benedykt Zygadło, kierownik PIP w Tarnowie. Organizatorzy rozdali dzieciom broszurki tematyczne. Na ich podstawie młodzież przygotowała prace plastyczne, a dodatkowo pogłębiła znajomość kwestii bezpieczeństwa. Do konkursu przystąpiło ponad 150 dzieci i wszystkie zostały nagrodzone. Szczególne wyróżnienia przyznano grupie 15 uczniów, m.in.: Kasi Zuń, Agnieszce Trybie, Justynie Siedlik, Asi Poręba i Dominice Kusek . - Dzięki konkursowi wiele się nauczyłam. Wiem, czego nie wolno mi robić i staram się o tym pamiętać - mówi Kasia Zuń. - Temat bezpieczeństwa na wsi wpisuje się w misję naszej szkoły - mówi Stanisława Siemek, dyrektor placówki. Organizatorem konkursu były tarnowskie oddziały PIP i KRUS oraz starosta tarnowski i wójt gminy Skrzyszów.

js 

   
© "MIĘDZY NIEBEM A SZYNWAŁDEM" - Nieoficjalny serwis o Parafii N.M.P. Szkaplerznej w Szynwałdzie. Wszelkie prawa zastrzeżone 2010 - 2018